wtorek, 29 listopada 2016

The Walking Dead Sezon I - Episod II


Witajcie w nowej notce, tym razem o wyborach w Episodzie II, Sezonu I, The Walking Dead (gry)!


Zaczynamy!

Episod zaczyna się polowaniem Marka i Everetta w lesie, po trzech miesiącach od rozpoczęcia apokalipsy. Nagle usłyszawszy krzyk, znajdują trzech ocalałych: Bena Paula, Travisa, Davida Parkera. Niestety, noga jednego z nich jest uwięziona, a Travis/David umiera (zależy od naszego wyboru). W tym przypadku, zdecydowałam zostawić Davida. Na nasze nieszczęście Travis zostaje postrzelony w nogę. 

Koniec końców, ranną osobę (w moim przypadku Travisa) niesiemy do motelu, gdzie dostajemy na wstępie ochrzan, za 'przyniesienie dodatkowej gęby do wyżywienia'. Zdenerwowana Lilly, każe nam podjąć decyzję w sprawie rozdania wyżywienia. Ja podałam żywność: 
-Clem,
-Duck,
-Mark.

Po chwili okazuje się, że ranny, któremu pomagała Katja, zmarł, a sama zostaje przez niego zaatakowana. Dowiadujemy się także, iż każdy, nawet nie ugryziony człowiek zostaje przemieniony, no chyba, że zniszczymy mózg danej osobie.
W zależności kogo uratowaliśmy (w moim przypadku Douga), słyszymy rozmowę postaci z Andrewem i Dannym St. Johnami. Proponują oni wymianę - jedzenie za paliwo. Nasza grupa pragnie, więc zbadać nowych znajomych. Idą razem na farmę St. Johnów. Doug (lub Carley), Ben zostają w motelu. Podczas wyprawy, widzimy w lesie kłótnię pomiędzy bandytami.
Po dotarciu na farmę, poznajemy Brendę, matkę braci, którzy proszą nas o pomoc przy ściąganiu szwendaczy z ogrodzenia. Płot zostaje, więc tymczasowo wyłączony, lecz po oczyszczeniu jednej strony, znów się włącza. Lee jest zły, na nieuwagę Andy'iego.
Niestety w tym czasie Mark oraz Lee zostają zaatakowani przez bandytów, przez co okularnik zostaje postrzelony.
Brenda i Katja postanawiają opatrzyć rannego, a Andy oraz Everett wybierają się do obozu bandytów. Tam znajdują zgubioną wcześniej czapkę Clem. Spotykają także kobietę, która o mały włos, a wygadałaby się o sekretach rodziny St. John, jednak zostaje zabita przez jednego z braci.


Po powrocie na farmę, dowiadujemy się, iż Kennemu 'coś nie pasuje'. Nie jest on przekonany do rodziny St. John, wręcz podejrzewa coś. Znajdują oboje zamknięte drzwi, do których nie mogą się zbliżać.
Po pewnym czasie, nasza grupa zostaje na kolacji, na farmie.
Przed nią, jeszcze Lee idzie zbadać sytuację pod pretekstem skorzystania z łazienki. Odkrywa on beznogiego Marka, który tłumaczy mu, iż rodzina jest chora i są kanibalami, a mięso z kolacji to jego ciało. Lee zbiega od razu na dół, powstrzymując Clem przed zjedzeniem kawałka. Następuje krótka kłótnia, przy której Lee zostaje ogłuszony, a wszyscy zostają zamknięci w jakimś pomieszczeniu.
Po przebudzeniu, dowiadujemy się, iż Brenda przetrzymuje Katję oraz Ducka. 
Nagle, przez zachowanie Larry'ego, dostaje on zawału. Mamy do wyboru:
-próbę pomocy,
-zabicie.

Zgadnijcie, którą znowu odpowiedź wybrałam! Tak, znów pierwszą! x'D

Aby wydostać się z chłodni, Clementine wychodzi przez wentylację oraz otwiera nam drzwi. 
Niestety, Lilly nie wychodzi razem z mężczyznami, a jedynie opłakuje swojego zmarłego ojca. Everett każe Clem zająć się pilnowaniem kobiety.
Kenny oraz czarnoskóry konfrontują się z Dannym, którego możemy zabić lub nie - wybór ten zostaje zapamiętany przez dziewczynkę, nad którą sprawujemy opiekę.


Ja postanowiłam go oszczędzić. ; )

Lee następnie kieruje się do domu St. John i przypadkowo spotyka Douga (lub Carley) oraz Bena.
Opowiada o całej sytuacji, informując, iż wchodzenie przez bramę będzie niebezpieczne.
Sam Everett idzie już do budynku, gdzie znajduje Brendę oraz Katję jako zakładniczkę.
Nasz czarnoskóry bohater obiera taktykę, powoli zmierzając do przodu, próbując negocjować, stara się, by kobieta przysunęła się bliżej przemienionego Marka. Jego taktyka działa - Brenda zostaje zaatakowana przez zombie.
Następnie, Lee widzi Andy'iego bijącego się z Kennym o Ducka. Niestety jego przyjaciele są w niekorzystnej sytuacji, więc stara się im pomóc. W momencie, gdy Kenny zostaje postrzelony, Everett rzuca się na jednego z braci St. John. Na sam koniec pojedynku, możemy wybrać:
-pozostawienie na pastwę losu Andy'iego
-zabicie Andy'iego.

Co wybrałam!? Nic mylnego! Znów odpowiedź pierwsza! : D
Dlaczego? Uważam, że Andy zasłużył na karę pożarcia żywcem, tak jak on wyjadał ze smakiem ludzkie ciała.
Nasza grupa, cała i zdrowa wraca do motelu, jednak po drodze odkrywają puste auto, pełne zapasów. Tutaj mamy kolejny wybór:
-wzięcie zapasów,
-zostawienie ich.

Jednak, nasi przyjaciele, tak czy siak wezmą jedzenie, a 'zostawienie ich' bardziej podlega pod nie wzięcie bluzy dla Clementine.
Na koniec, w motelu, odtwarzamy nagranie, z kamery, którą znaleźliśmy w obozie bandytów.
Okazuje się, że Jolene, zabita przed Danny'iego, cały czas obserwowała grupę Lee oraz widziała Clem jako zamiennik swojej córki...

To tyle na dziś! Osobiście, nie zmieniłabym tutaj ani jednego z podjętych przeze mnie decyzji. C:

Wszystkie zdjęcia z tej notki są wykonane przeze mnie i udostępniam je na licencji PD.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz